Pijalnia w Krynicy po remoncie

Zapraszamy do obejrzenia zdjęć Pijalni Głównej w Krynicy-Zdroju po modernizacji. Budynek Pijalni po kilkunastu miesiącach jest już oficjalnie otwarty dla turystów. Uroczyste otwarcie nastąpiło 3 października 2014 roku.

Zdjęcia użyczył pan Janusz Kłapyta. Zdjęcia pozostają własnością wyżej wymienionej osoby i zostały użyczone za jej zgodą. Kopiowanie lub powielanie zabronione.

5
Dodaj komentarz

avatar
5 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
4 Comment authors
kolokubamickeysSylwia Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Sylwia
Gość
Sylwia

Taka piękna, bujna, dojrzała roślinność była wcześniej w oranżerii, to była jej jedyna atrakcja – oczywiście poza zewnętrznym wyglądem budynku – a teraz jest zrujnowana, z marnymi małymi roślinkami jako tło kilku większych… Kiedyś będąc w Krynicy mogłam tam przesiadywać godzinami, teraz odwiedzanie jej nie ma dla mnie już sensu. Może budynek jest pięknie odnowiony, ale wykonawcy albo zleceniodawcy zrujnowali doszczętnie to, co było jaj największą wartością i wyróżniało ją na tle innych ‘atrakcji turystycznych’.

mickeys
Gość
mickeys

wygląda jak …..dworzec w Kielcach

a to co zrobili ze salą koncertową to skandal

mickeys
Gość
mickeys

Sylwia masz rację

wygląda jak dworzec kolejowy ;(

i te paskudne , dyndające z sufitu telewizory z propagandą w kółko ….koszmar

kuba
Gość
kuba

Zastanawiam się co za kretyn to projektował i kto to zatwierdził,przecież to straszne.Jak to ktoś wcześniej napisał,kiedyś aż chcialo się tam przyjść i posiedzieć-był klimat.A teraz faktycznie jest jak na dworcu tylko wejść i zaraz odiechać.Myślę,że za to co zrobili ktoś powinien być ukarany,przecież to koszmar.

kolo
Gość
kolo

Przecież to masakra-brak ciepła i tego klimatu który kiedyś był.Faktycznie jak na dworcu.Jedno z kultowych miejsc które było w Krynicy tak spieprzyć.Kiedyś faktycznie aż chciało się tam iść i posiedzieć a teraz tylko wejść napić się wody i zaraz wyjść-koszmar.